Blog > Komentarze do wpisu
WYCHODZI NA TO, ZE NA GLOWE POWINNAM SIE LECZYC

Juz jakos przed Bozym Narodzeniem jakis pomor u nas zapanowal. Slubny jak zaczal kaszlec to tak kaszlal se, mocno i mocniej. Zadne moje znachorskie specyfiki na niego nie dzialaly, zreszta te co nabyl se droga kupna we aptece tyz. Ja z jednego przeziebienia wpadalam w nastepne i tak az do teraz, z malymi przerwami. Zaraz po Nowym Roku to nawet wyslalam SMS-a do szefa, ze nie przyjde mu chaty i biura posprzatac, bo zdycham, no nie napisalam mu, ze zdycham tylko ladnie, kulturalnie, ze chora bardzo jestem. Tak sie bujalam, az do ostatniej soboty, zrac czosnek i wspomagajac go witaminka C, az mi od tej kwasnosci jezyk kolkiem w gebie stawal i oczy w slup. A w sobote zaczelam kaszlec, a najgorzej to nocami bywalo, bo malo pluc nie wyplulam. Bosz, ja nie pamietam kiedy statnio chorowalam z kaszlem. Kaszel to dla mnie jak koniec swiata, rozwala mnie totalnie. Po sobotniej i niedzielnej nocy bylam tak umeczona, ze glebszy oddech bolal jakbym mnie kto skpal. Umeczona nocnymi efektami specjalnymi, juz w niedziele wieczorem zrobilam mocne postanowienie udania sie do doktora. Ja i wizyta u lekarza, wolami trzeba mnie tam zaciagac, ale kaszel to akurat jeden z nich, czyli jeden z takich wolow. Do popoludnia mi zeszlo, ale w koncu sie dowloklam. W rejestracji dowiedzialam sie, ze wizyte moge dostac na nastepny piatek, ale jak chce juz to moge, ale w innym osrodku o ile nie bedzie to dla mnie problemem. Nie bylo. Wieczorem wsiadlam w autobus i udalam sie pod podany ardes. Pani lekarz pierwsze wypytala o to i tamto, potem osluchala, zajrzala we w uszy i grdlo i orzekla, ze pluca sa czyste i ze jakowys wirus i cos tam … niewazne.  W sumie to mialam mieszne uczucia, ale z drugiej strony to po co miala bylm faszerowac sie antybiotykami jak nie byly potrzebne.

A w tej calej histori z uporczywym chorubskiem najlepsze jest to, ze ostatecznie okazalo sie ze obu nam i slubnemu i mi pomagaja tabletki na alergie. Przestalam je brac chyba jakos rok temu, albo i wiecej i nic sie zlego nie dzaialo, az do czasu. A ze ja durna nie wpadlam od razu na to, to sama sobie sie dziwie, ze te nawracajace przeziebienia to wynik alergi, nic tylko na glowe sie czas leczyc. A co do slubnego, to od jakies czasu po glowie mi chodzilo zeby mu poddac taka mysl, bo jego matka przeciez na stare lata alergi sie nabawila, to moze u niego jakos tak podobnie. Ostatecznie sam na to wpadl i to byl strzal w dziesiatke.

Ale to nie jeden powod do leczenia sie na glowe:

Dostalam Ci ja dzisiaj komunikat na telefon, ze mam dwa nowe maile i moja pierwsza mysl byla, ze jeden jest od Barbary … I zeby taka sytuacja byla piewrszy raz, ale nie, co jakis czas mnie to dopada … Nic tylko na glowe sie leczyc.

czwartek, 09 marca 2017, 4_dina

Polecane wpisy

  • JESZCZE NIE DO KONCA SIE POGODZILAM …

    Zaczynam sie czuc lepiej, juz od jakiegos czasu nie sprawdzam opsesyjnie, po kilkanascie razy dziennie, mojej poczty, ani telefonu, bo moze jednak SMS. Widac, z

  • Pozegnanie

    Wczoraj rano, wczesnie rano odeszla moja kolezanka. Nie, nie bylam z nia blisko, ale i tak przykro mi. Chorowala dlugo, pierwsze miala raka piersi, byla operacj

  • I PRYSNAL MOJ SEN ZLOTY, JAK BANKA MYDLANA ...

    W nocy ze srody na czwartek snilam sen … Tylko czy to jeszcze jest mozliwe? Chciala bym bardzo … Jestem tam, w moim wymarzonym miejscu, nie wiem jak

Komentarze
2017/03/10 05:49:09
A wiesz, że ja przeżyłam dokładnie taką samą sytuycję, tylko to lekarz mi powiedział, że ponieważ płuca ma.m czyste a wydzieliny z nosa jest klarowna, więc to najpewniej alergia...
Mam nadzieje, że do teraz ten kaszel już Ci całkowicie przeszedł.
Pozdrawiam,
Motylek
-
2017/03/10 12:22:20
motylek - Ta noc przespalam spokojnie, chociaz jak sie kladlam do lozka to kaszel jeszcze troche meczyl :-)
-
2017/03/10 15:50:20
Przy dlugotrwalym nawracajacym kaszlu obowiazkowo powinno sie wykonac rentgen klatki piersiowej. Zaden lekarz na to nie wpadl? Zreszta przeswietlenie pluc powinno sie rutynowo robic co roku, jesli sie pali i co dwa lata, jezeli nie jest sie palaczem. Za starych dobrych czasow w Polsce takie przeswietlenia maloobrazkowe byly obowiazkowe dla wszystkich doroslych.
-
2017/03/11 17:25:51
Bardzo możliwe, że ten uporczywy kaszel to wynik alergii. A jak śluzówki rozregulowane alergią, to bardziej podatne na atak mniejszych i większych wirusów, a za nimi - bakterii. Dobrze, że wpadliście na ten związek alergia-przeziębienia, teraz przerwiecie to kółko i wyjdziecie na prostą.
A swoja droga jakieś podbudowanie witaminowo-uodporniające (cytryny, imbir, kurkuma, miód, itp) na pewno się przyda na wiosną.
Trzymam kciuki za pozbycie się kaszlów i katarów.
Pozdrawiam serdecznie :)
-
2017/03/11 17:27:34
O, na przykład takie "wspomaganie" -> strawberriesfrompoland.pl/2017/03/08/na-zdrowie-szot-z-kurkumy/
pozdr.
-
2017/03/12 19:47:16
Z płucnymi sprawami nie ma co się zastanawiać, tylko biegiem do doktorów. Nie zawsze symptomy oznaczają to, czego akuratnie byśmy się spodziewali, Wiem to z autopsji u mego Ślubnego. Za to Twój lek na bezsenność rewelka, tylko w bokach przybywa od kokosowego mleka, nawet mocno rozcieńczonego! ;-(((((
-
2017/03/12 22:03:21
pantera - Ja kaszlalam tylko kilka dni, ogolnie mam, mozna tak powiedziec opsesje na punkcie kaszlu, jako dziecko ciagle chorowalam na nawracajace zapalenia oskrzeli, a potem kaszel maczyl mnie okrotnie prz zapaleniach zatok. A co do mojego slubnego to moj ojciec przy nim byl tylko malym osiolkiem, bo jednak jak trzeba bylo to szedl do lekarza. Moj slubny to ciezki przypadek i jak jest tu 12 lat to u lekarza byl tyko jeden raz, bo zrobila mu sie woda w kolanie, a przy tym nie da sie chodzic ... do cholery jasnej on nawet nie jest zapisany w zadnym GP i nie ma numeru pacjenta. A jest juz jednak troche wyrosniety, wiec pod pache go nie weznisz i nie zaniesiasz ...

wiewiorka - U mnie na 100%, ja jestem alergikiem i wychodzi na to, ze jakiegos zacmienia umyslu dostalam, ze od razu nie wpadla na to, ze nalezy znowu brac te tabletki. A imbir, kurkuma, cytryna, miod i czosnek u mnie na pozadku dziennym sa. Za liknka wielkie dzieki, tego nie znalam.

fusilla - Ja to doskonale wiem i czytalam u Ciebie o chorobie Twojego slubnego. Co do zlotego mleka, to ciesze sie, ze i Tobie pomaga. To nie musi byc mleko kokosowe, moze poszukaj jakiegos innego roslinnego mleka, ja uzywam migdalowe, nieslodzone.