Blog > Komentarze do wpisu
Modlitwa do sw. Mikolaja

Moja starsza siostrzenica kiedy miala troche ponad cztery lata modlila sie do sw. Mikolaja, wtedy bardzo chciala miec siostre. Z racji tego ze jej mama jest polozna wiedziala ze sprawa wymaga troche wiecej czasu, wiec zapobiegawczo rozpoczela swoje modly juz w listopadzie. Babcia, jak tylko byla w poblizu uczyla swoje wnuki modlitwy, a mala Kasia jak tylko sobie przypomniala modlila sie tak: “sw. Mikolaju daj mi malutka siostrzyczke, nie musisz mi dawac nic innego ja chce tylko dzidzusia”. Mysle ze rano 6 grudnia byla troche zawiedziona ze nie znalazla malogo dzidziusia “pod poduszka” - ona wiedziala ze dzieci sie rodza, a nie sa przynoszone przez bociana. Jakos to jej minelo i pocieszyla sie tym co znalazla pod poduszka. Za to w sierpniu, dokladnie 15-go urodzila sie jej wymodlona siostrzyczka. Dorosli sie troche podsmiechiwali ze Mikolaj wysluchal szczerej dzieciecej prozby. Za to kiedy mama wrocila ze szpitala z dzidziusiem okazalo sie ze bycie starsza siostra nie do konca jest takie fajne. Zaczelo sie: “zobacz czemu placze, podaj mi pieluche, popilnuj jej chwile, badz cicho bo wlasnie zasnela, itp”. Sytuacja dla malej Kasi byla tym bardziej uciazliwa ze, moja siostra robila cos z czym ja sie calkowicie nie zgadzam, czyli wyreczala sie starszym dzieckiem. Jednego dnia zastalam stojaca przy wozku, pod blokiem, naburmuszona Kasie. Zapytalam co robi, na co mi odpowiedziala ze mama kazala jej popilnowc Martyny, a na koniec podsumowala: “i po co ja sie modlilam do tego sw. Mikolaja teraz musze jej pilnowac”.


wtorek, 07 grudnia 2010, 4_dina

Polecane wpisy

  • POWITANIE

    W czwartek, tydzien temu wrocilam na Cedars i przywiozlam sobie wnuczke. Do domu dotarlysmy o wczesnej rannej, tak okolo 3-ciej. Gdy zamknelam za soba drzwi, na

  • Nie miala baba klopotu kupila se koze

    Kozy co rawda nie kupilam, ale z aprosilam do nas brata, razem z dziewczyna i kupilam im bilety. Przylatuja jutro. Beda caly tydzien, chociaz wolala bym zeby ta

  • NIE MANIE NETA, SWIADKOWIE JECHOWY I ZIDIOCIALY TELEFON

    8 czerwiec Wczoraj, gdzies okolo 10-tej, net byl zdechl. Moje proby reanimacji nic nie daly, resetowanie rutera jak i laptopa zakonczyly sie niepowodzeniem i ni